Węglowodany – czym są i czy powodują tycie? Dietetyk odpowiada.

Kategorie co mówi dietetyk
węglowodany

Węglowodany powszechnie nazywane cukrami jest to jeden z głównych makroskładników w diecie. Dostarcza przede wszystkim energii dla organizmu. Nasze ciało korzysta z tych zasobów każdego dnia podczas codziennych aktywności. Organizm przechowuje je w postaci glikogenu w wątrobie oraz mięśniach. Glikogen magazynowany w wątrobie utrzymuje stałe stężenie glukozy we krwi, glikogen zawarty w mięśniach to nasze paliwo do codziennej aktywności fizycznej.

Glukoza (cukier prosty) jest wyłącznym źródłem energii dla krwinek czerwonych jak i mózgu. Węglowodany to także błonnik pokarmowy. Zapobiega zaparciom, obniża poziom glukozy we krwi, hamuje przyrost masy ciała, reguluje perystaltykę jelit, działa prewencyjnie w chorobach nowotworowych przewodu pokarmowego czy daje uczucie sytości.

Rozpracujmy węglowodany…

Węglowodany dzieli się na proste i złożone. Węglowodany proste są szybko trawione i szybko wykorzystywane przez organizm ludzki. Węglowodany złożone trawią się dłużej przez co dostarczają energii na dłuższy okres czasu. Źródła węglowodanów prostych: cukier, owoce, słodkie napoje, miód, słodycze. Źródła węglowodanów złożonych: pieczywo razowe, ryż, płatki zbożowe, mąki, makarony, kasze, ziemniaki

Ostatnio dużą popularność zyskały diety niskowęglowodanowe. W opinii większości ludzi, a czasem nawet trenerów i lekarzy istnieje przekonanie, że główną przyczyną odkładania się nadmiernej ilości tłuszczu są węglowodany. Zwłaszcza biały cukier i przetworzone produkty węglowodanowe (np. białe pieczywo). Wiele osób ma mieszane uczucia i nie wie czy wzbogacać dietę w węglowodany czy nie oraz w jakich ilościach.

Czy to prawda? Odpowiedź jest krótka i prosta – absolutnie NIE!

Wiele osób błędnie wierzy, że tyją wyłącznie od namiaru węglowodanów, ponieważ błędnie postrzega potrawy bogate zarówno w tłuszcz i węglowodany jako wyłącznie wysokowęglowodanowe. Doskonałym przykładem jest pizza. Najczęściej wydaje się, że głównym problemem w niej jest biała mąka, bo około 40% kalorii pochodzi z węglowodanów, to przynajmniej drugie tyle pochodzi z tłuszczu. Z czego absolutnie nie zdajemy sobie sprawy – składowo podobnie wypada większość słodyczy oraz produktów przetworzonych szeroko dostępnych w marketach.

Ostatecznie tyciu sprzyjają zarówno tłuszcze jak i węglowodany, ale wyłącznie spożywane w nadmiernych ilościach, co przekłada się na nadwyżkę kalorii w ciągu dnia. W prawidłowo skomponowanym jadłospisie miejsce znajduje się na tłuszcze, białka i węglowodany. Dieta oparta na wysokiej podaży tłuszczy i węglowodanów sprzyja przekroczeniu dobowego zapotrzebowania energetycznego.

Nie bójmy się węglowodanów, po prostu uważajmy na nadmiar kalorii w ciągu dnia!


Bibliografia:
1. Hellerstein MK. De novo lipogenesis in humans: metabolic and regulatory aspects.Eur J Clin Nutr. 1999;53 Suppl 1:S53-S65.
2. Hall K.D., Bemis T., Brychta R. i in.,Calorie for Calorie, Dietary Fat Restriction Results in More Body Fat Loss than Carbohydrate Restriction in People with Obesity, „Cell Metab.”.
3. Ciborowska H., Rudnicka A., Dietetyka , żywienie zdrowego i chorego człowieka, Wydawnictwo Lekarskie PZWL 2007


Autorem tego wpisu jest mgr Aleksandra Kotlarz, dyplomowany dietetyk kliniczny oraz edukator żywieniowy. W Poznańskiej Szkole Rodzenia Alma Matter, prowadzi zajęcia żywieniowe dla przyszłych rodziców oraz udziela prywatnych konsultacji dietetycznych. Jest też autorką blogu Naturalnie Po Zdrowie.

Uważasz, że Twoim znajomym może się przydać ten artykuł? Udostępnij go!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *