Próżnociąg i kleszcze – czyli co, gdy jest już za późno na Cesarkę.

Kategorie co mówi położna

Opowieści o porodach zabiegowych z użyciem różnych specjalistycznych urządzeń budzą niepokój i rozgrzewają wyobraźnię przyszłych mam. Zamiast si niepotrzebnie denerwować, lepiej po prostu dowiedzieć się o co w tym wszystkim chodzi. W tym wpisie nasza położna objaśni czym jest próżnociag i kleszcze jak działają.

Próżnociag pojawił się na salach porodowych w latach 50. XX wieku. Używa się go by szybko i bezpiecznie wydostać dziecko z dróg rodnych. Korzysta się z niego w drugim okresie porodu. Próżniociąg położniczy (zwany też z języka angielskiego vacuum) składa się z urządzenia wytwarzającego podciśnienie (pompki) oraz połączonej z nim gumowym przewodem końcówki, tzw. peloty.

Pelotę, która ma kształt płaskiej miseczki, przykłada się do główki dziecka między ciemieniem większym, a mniejszym lub na jednej z kości ciemieniowych. Wytworzone podciśnienie sprawia, że pelota przysysa się do główki. Dzięki temu lekarz, stymulując przyssawkę, pomaga urodzić się główce.

Zasada działania późnociągu/vacuum.

Ważna jest współpraca lekarza z rodzącą, gdyż łatwiej stosuje się tę technikę, gdy matka prze. Próżniociąg, podobnie jak kleszcze, stosuje się tylko wtedy, gdy płód jest w położeniu podłużnym główkowym.
To poród zabiegowy, który kończy się urodzeniem dziecka w drugiej fazie za pomocą zabiegu.

Wspomniane kleszcze, to dwie łyżki, które układa się na główce dziecka by pomóc wydostać się jej z zagłębienia krzyżowo-biodrowego. Jest to instrument położniczy stosowany od XVII wieku. Mogłoby się wydawać, że skoro jest to rozwiązania aż tak stare, to pewnie jest już przestarzałe. Nic bardziej mylnego – doświadczeni położnicy nadal uważają, że gdy istnieje taka potrzeba, ich umiejętne użycie ciągle jest najlepszym sposobem na szybkie wydobycie dziecka na świat.

Zainstalowane kleszcze.

W momencie kiedy główka znajduje się już w odcinku pochwy, ale mimo wysiłków rodzącej w dalszym ciągu nie chce się urodzić,  jest już za późno na cięcie cesarskie. Opisane wyżej narzędzia są rozwiązaniem dla tej niezbyt bezpiecznej sytuacji. Porody zabiegowe w położnictwie stosuje się od wielu lat i są jak najbardziej bezpieczną techniką i pomocą w urodzeniu dziecka w drugim okresie porodu.

Dlaczego główka dziecka nie może się urodzić?

Przyczyną do podjęcia decyzji o porodzie zabiegowym jest wydłużający się ponad dwie godziny okres wypierania główki przez rodzącą. Matka jest zmęczona, dziecko również. Czasem dochodzi wtedy do wahań tętna dziecka – sytuacja zdecydowanie niekorzystna.

Czemu tak się dzieje? Dlatego, że czasem zagłębienie krzyżowo-biodrowe jest za głębokie lub główka dziecka za duża, wówczas ma problemy z wydostaniem się. Działa to tak, że podczas parcia główka podpiera i podchodzi do szpary sromowej, ale w momencie zmiany oddechu cofa się z powrotem do zagłębienia. Ten schemat może powtarzać się przez wiele godzin.

Dlatego, gdy już przekroczy się dwie godziny, zostaje podjęta decyzja o porodzie zabiegowym, czyli udzieleniu pomocy główce maluszka w wydostaniu z zagłębienia krzyżowo biodrowego. Warunkiem jest też pęknięty pęcherz płodowy oraz całkowite rozwarcie szyjki macicy. Do zabiegu przystępuje jedynie wykwalifikowany lekarz. Przed wykonaniem zabiegu znieczulane jest krocze, ponieważ koniecznością jest jego nacięcie.

W przypadku zastosowania próżnociagu (inaczej vaccum) po wnikliwym badaniu wewnętrznym ocenia się główkę dziecka i dobiera odpowiedniego rozmiaru pelotę. Lekarz zakłada ją na główkę odpowiednią techniką i upewnia się czy jest dobrze osadzona. Nie powinna nachodzić na ciemiączka, zakładana jest na okolicę największych kości ciemieniowych na główce w taki sposób by była stabilnie osadzona po zainicjowaniu podciśnienia.

W momencie parcia lekarz nadaje kierunek główce, a w momencie zmiany oddechu przytrzymuje ją w miejscu gdzie się podparła, czyli główka się nie cofa i za pomocą dwóch parć jest urodzona. Pelotę natychmiast się zdejmuje i reszta porodu przebiega fizjologicznie.

Stosowanie kleszczy wygląda bardzo podobnie. Po badaniu wewnętrznym ocenia się główkę dziecka i dobiera odpowiedniego rozmiaru łyżki. Lekarz zakłada je na główkę i upewnia się czy są dobrze osadzone.

Łyżki nie powinny naruszać okolicy łuków brwiowych u dziecka oraz ciemiączka. Zakładane są na okolicę największych kości ciemieniowych obejmując główkę w taki sposób,  aby była stabilnie osadzona w przestrzeni łyżek. Następnie nadaje kierunek, przytrzymuje, gdy rodząca przestaje przeć, aby nabrać powietrza i po paru poparciach główka jest już urodzona.

Ogromna większość porodów odbywa się bez żadnych komplikacji.

Jeśli zostaną użyte narzędzia, nie obwiniaj się o to, bo nie ma w tym twojej winy! Kleszcze i próżniociąg służą dobru dziecka – mogą uratować mu życie. Oba instrumenty w rękach doświadczonego położnika nie stwarzają dla dziecka większego zagrożenia.

Przeciwwskazania:
Próżnociągu nie powinno się używać, gdy masa dziecka jest zbyt niska oraz w sytuacjach, gdy poród drogami natury jest niemożliwy, np.: przy niewspółmierności porodowej (dziecko jest duże, a mama ma wąską miednicę), przy niepełnym rozwarciu szyjki macicy, oraz w sytuacji kiedy na główce występuje tzw. przedgłowie spowodowane długim porodem. Wówczas pelota może się z główki zsuwać.

Co może wydarzyć się maleństwu?

Użycie narzędzi często ratuje dziecku życie, ale jest też związane z pewnym ryzykiem. Na szczęście, nie jest ono duże. Najczęściej jedynymi śladami po porodzie zabiegowym są zmęczenie i niegroźne obrażenia zewnętrzne, jak np.otarcia naskórka, zasinienie czy odkształcenie na główce; goją się one w ciągu kilku dni.

• bardzo rzadko występują poważniejsze powikłania,
• przedłużenie okresu szoku poporodowego do 6 tygodni, stan emocjonalny dziecka jest delikatnie zaburzony. Trzeba malucha więcej bujać, kołysać, głaskać, masować. Dobrym rozwiązaniem jest chustonoszenie, które pozwala zbudować z dzieckiem silną więź emocjonalną wynikającą ze stałego, bezpośredniego kontaktu z ciałem matki (mamy z Poznania i okolic zapraszamy na warsztaty z chustowania w naszej szkole),
• obrzęk i zasinienie na główce w kształcie obręczy – wchłaniają się po kilku dniach,
• krwiaki i krwawienia wewnątrzczaszkowe – trzeba wtedy wykonać USG głowy dziecka, ale zwykle takie są urazy niegroźne i wchłaniają się po kilku lub kilkunastu dniach.

Co czeka mamę?

Poród zabiegowy może wiązać się z większą ingerencją w ciało kobiety. Przed użyciem narzędzi położniczych położna opróżni pęcherz moczowy za pomocą cewnika. Nacięcie będzie pewnie większe
niż przy porodzie fizjologicznym, ale stosuje się wcześniej miejscowe znieczulenie. Dlatego kobieta po takim porodzie może czuć się gorzej i dłużej powracać do dobrej formy.

Wymaga też więcej badań i wizyt u ginekologa. Trudniejszy poród zakończony zabiegowo, to dla rodzącej przede wszystkim dodatkowy stres, który może pozostawić ślady w psychice. Niektóre kobiety obwiniają się o to, że zawiodły w tak ważnej chwili.

Czują się gorsze, a przez to bardziej skłonne do stanów depresyjnych po porodzie. Dlatego warto zawczasu wiedzieć, jak taki poród wygląda i z czym się wiąże. Ale także uświadomić sobie kilka ważnych prawd.


Nie nastawiaj się negatywnie na komplikacje, ale jeśli się pojawią, nie panikuj. Tak się po prostu czasem zdarza. Zaufaj lekarzom, współpracuj z nimi i bądź dobrej myśli – w ten sposób zwiększysz szanse na uniknięcie powikłań, będziesz wiedziała co Cę czeka i jak postępować.


Autorką tego tekstu jest Karolina Laskowska, magister położnictwa, doradca laktacyjny. W poznańskiej Szkole Rodzenia Alma Matter służy swoją fachową wiedzą zarówno w czasie wykładów, warsztatów jak i w trakcie wizyt patronażowych po porodzie.

 

Myślisz, że ten artykuł może zaciekawić Twoich znajomych? Udostępnij go!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *