Parę słów o tym dlaczego pieluchy nas krzywdzą. I co możemy z tym zrobić.

Kategorie ciekawostki

Zawartość pieluszki Twojego dziecka może wzbudzać poważne kontrowersje. I nie chodzi tu bynajmniej o kupkę czy siku – ale o materiały, z których produkowane są pieluchy jednorazowe. Mieszanka plastiku, polimerów i tworzyw sztucznych zawarta w pieluchach rozkłada się nawet 100 lat. Jednorazowe pieluchy to „brzydko pachnący” problem dla środowiska – a bywa, że również i dla zdrowia malucha.

Pieluchy nie znikają – rosnący problem

Liczba pieluszek zużywanych przez noworodka w ciągu doby oczywiście zmniejsza się wraz z wiekiem dziecka. Tuż po urodzeniu może ich być nawet kilkanaście, po kilku miesiącach ok. 8-10. Jednak nawet „oszczędny” maluch miesięcznie zużywa do 300 pieluch jednorazowych. 300 pieluch miesięcznie to dobrych kilka pełnych worków śmieci.

Jako rodzic z pewnością wyrzucasz pieluszki regularnie, dlatego trudno Ci wyobrazić sobie taką ilość zgromadzoną w jednym miejscu. Mało który rodzic zastanawia się również, ile kilogramów zużytych odpadów wyprodukuje jego pociecha, zanim nauczy się korzystać z nocnika. Jak podaje magazyn „Focus”, z szacunków naukowców wynika, że może to być niebagatelna ilość 6-8 tys. sztuk, co daje nawet 1000 kg odpadów.

Co więcej, przyjmuje się, iż są to odpady „nierozkładalne” – całkowity rozkład pieluchy jednorazowej trwa bowiem około 100 lat (niektóre źródła podają, że zależnie od składu pieluchy, może to być nawet 400 – 500 lat!). A zatem dłużej, niż przecięte ludzkie życie. Czy góry pieluch wyprodukowanych przez nasze dzieci mają je „przeżyć”?

Ekolodzy wskazują na niepokojące statystyki, według których pieluchy jednorazowe to nawet 3-4% wszystkich śmieci zalegających na naszym globie i aż 50 % śmieci produkowanych przez gospodarstwa domowe, w których są dzieci. Obecnie ok. 70% wszystkich wyprodukowanych na świecie pieluch zalega na wysypiskach – znacznie mniejsza ich ilość jest poddawana recyklingowi.

Pieluchy jednorazowe – krok w stronę katastrofy ekologicznej?

Co zawierają te miliony ton odpadów? Zużyte pieluszki to przeważnie mieszanka plastiku, bawełny, celulozy i polimerów – ich produkcja ma zazwyczaj niewiele wspólnego z ekologią. Warto zauważyć, iż zanim w latach 90. pieluchy jednorazowe zyskały popularność, dziesiątki pokoleń wychowało się bez ich pomocy. Poza tym masowa produkcja i wykorzystywanie jednorazówek, to domena przede wszystkim wysoko rozwiniętych państw zachodniej Europy i Stanów Zjednoczonych (w samych Stanach Zjednoczonych rocznie zużywa się ich ok. 3,5 mln ton!).

Tymczasem na świecie wciąż istnieje wiele krajów i społeczności, w których dzieci z powodzeniem wychowują się bez takich dobrodziejstw cywilizacji, jak plastikowo-polimerowe pieluchy jednorazowe. Nie chodzi tu oczywiście o to, aby czerpać wzorce z krajów Trzeciego Świata – często dotkniętych poważnymi brakami w zakresie higieny czy dostępu od środków sanitarnych. Ma to być raczej pozytywny przykład, który pokazuje, że również i nasze maluchy mogą być pieluchowane w zgodzie z naturą. Sposobem może być bowiem zamiana pieluch jednorazowych na wielorazowe, wykonane z ekologicznych lub biodegradowalnych materiałów.

Zużyte pieluchy to nie tylko problem rosnących gór trudnych do pozbycia i szkodliwych dla środowiska odpadów. To także siedlisko bakterii, wirusów i nieprzyjemnego zapachu – zanieczyszczeń, które wprost z wysypisk przenikają do wody i gleby. Skażone środowisko i góra śmieci? Większość z Was z pewnością nie tak wymarzyła sobie świat, w którym będą żyć i dorastać dzieci.

Kontrowersyjna zawartość pieluchy.

Pielucha jednorazowa ma bezpośredni kontakt ze skórą dziecka przez niemal 24 godziny na dobę. Nie każdy rodzic wie, że wewnątrz pieluchy wykonanej z tworzyw sztucznych panuje temperatura wyższa o ok. 1- 1,5 stopnia niż w innych obszarach ciała dziecka. Może to prowadzić do niebezpiecznego dla zdrowia przegrzewania moszny i jąder u chłopców.

Dodatkowo w pieluszce gromadzi się wilgoć która, w połączeniu z ciepłem i brakiem dostępu świeżego wietrzą, tworzy warunki sprzyjające podrażnieniom skóry, alergiom, wysypkom, a także pieluszkowemu zapaleniu skóry. Oczywiście nie znaczy to, że dziecko miałoby nie używać pieluszek. Warto jednak „rozłożyć na czynniki pierwsze” skład pieluch, jakie zakładamy dziecku.

– Zwykle w skład warstwy zewnętrznej wchodzi przede wszystkim porowaty polietylen – a jest to nic innego, jak tworzywo sztuczne o małej gęstości, otrzymywane z ropy naftowej. Wnętrze pieluszki jest mieszanką celulozy (miazgi drzewnej, wcześniej bielonej chlorem) z poliakrylanem sodu, który wiąże wilgoć w żelowe „kulki”, dając uczucie suchości nawet wtedy, gdy pielucha jest już mokra.

Tego nie potrafią oczywiście pieluchy wielorazowe – można więc powiedzieć, że większość jednorazówek góruje nad nimi, jeśli chodzi o chłonność. Do tego wszystkiego dochodzi wkładka wodoodporna, która zapobiega przeciekaniu – jednak jej dużym minusem jest brak wentylacji w pieluszce. – wyjaśnia Marcin Gołasa, ekspert marki Simed.

Producenci, chcąc wyróżnić swój produkt na tle innych, dodają do jego składu również substancje zapachowe oraz barwniki, które mogą powodować alergie. W efekcie otrzymujemy pieluchę jednorazową, która potencjalnie może uczynić więcej złego niż dobrego dla dziecka. Jest wprawdzie wygodna i chłonna, ale jej stosowanie często kończy się alergiami lub podrażnieniami skóry.

pieluchy

Pieluchy wielorazowe – rozwiązanie problemu?

– Wybierając pieluchę, warto jednak myśleć nie tylko o wygodzie, ale przede wszystkim o zdrowiu, komforcie dziecka i środowisku naturalny. Dlatego świetną alternatywą dla jednorazówek mogą być pieluchy wielorazowe z ekologicznych materiałów oraz biodegradowalne wkłady pieluchowe np. bambusowe.

Są chłonne, miękkie i nie podrażniają skóry dziecka. Pielucha wielorazowa to co najmniej trzy korzyści: dbałość o zdrowie malucha, o środowisko naturalne, a także spora oszczędność dla naszego portfela – przekonuje Marcin Gołasa.

Jest jeszcze inny pozytywny aspekt stosowania pieluch wielorazowych, z którego nie każdy rodzic zdaje sobie sprawę. Oczywiście nie sposób się nie zgodzić, że chłonne i elastyczne jednorazówki dają dziecku większe poczucie komfortu niż wielorazowe wkłady. Jest to jednak zaleta pozorna. Dzieci, które noszą wyłącznie pieluchy wielorazowe (w których wyraźnie czują, że mają mokro), na ogół szybciej uczą się sygnalizowania swoich potrzeb fizjologicznych i potrzebują mniej czasu, aby przesiąść się na nocniczek.

Wielorazowa pielucha nie musi przy tym być brzydka i niewygodna. W sklepach znajdziemy spory wybór komfortowych i bardzo ładnych, kolorowych pieluszek (np. tzw. „kieszonki” i „otulacze”, których zaletą jest mocowanie na rzepy – pielucha rośnie wraz z dzieckiem). Możemy dobrać do nich wkłady przyjazne skórze i środowisku.


Jeśli zastanawiasz się jak taka pielucha wygląda i jak „działa”, to odwiedź Szkołę Rodzenia Alma Matter w Poznaniu przy ul. Garbary 57 (wejście wspólne ze sklepem Chata Polska), gdzie można zobaczyć, dotknąć, przetestować pieluchy wielokrotnego użytku polskiej firmy SIMED oraz odebrać rabat 10% na zakupy w sklepie internetowym producenta.

stand pieluchy

Ten wpis powstał w ramach współpracy z firmą SIMED. Jest to sprawdzony partner Szkoły Alma Matter, w którym pokładamy pełne zaufanie co do wiarygodności oraz jakości jego produktów.


Bibliografia:

  • M. Fiedorowicz, Zużyte pieluchy, czyli kupa problemów, „Focus”, LINK
  • M. Kosowska, Cała prawda o pieluchach jednorazowych, „Dziennik Polski” LINK
  • Krótka historia pieluchy jednorazowej, „Dzieci są ważne – ekologia i dziecko. Opiniotwórczy, internetowy magazyn dla rodziców”, LINK
  • Partsch, Aukamp, and Sippell, Scrotal temperature is increased in disposable plastic lined nappies, Division of Pediatric Endocrinology, Department of Pediatrics, Christian-Albrechts-University of Kiel. May 2000. LINK
  • Pieluszki wielorazowe – naturalny wybór, red. K. Dumańska, warszawa 2011, E-BOOK
  • K. Wigier, Promocja stosowania pieluch wielorazowych jako sposobu ograniczenia ilości odpadów komunalnych, Warszawa 2011, LINK
  • T. Tilzey, The Chemistry of Baby Diapers, LINK

MYŚLISZ, ŻE TEN ARTYKUŁ MOŻE SIĘ PRZYDAĆ TWOIM ZNAJOMYM? UDOSTĘPNIJ GO!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *