Pierwsze dni po porodzie to czas kiedy poznajecie się wzajemnie. Każda matka powinna wiedzieć, że dziecko przystosowuje się do życia pozałonowego i może miewać różne fizjologiczne objawy, które należy różnicować z objawami chorobowymi, wymagającymi konsultacji lekarskiej. Dziś zapoznamy się z objawami jakie możesz zaobserwować u swojego dziecka, abyś nie musiała się niepotrzebnie denerwować. 

Kontynuuj Czytanie "Stany przejściowe u noworodka."
chwyt kristellera

Chwyt Kristellera budzi bardzo duże kontrowersje, dlatego warto uważniej przyjrzeć się temu tematowi. Czym jest, w jakich sytuacjach się go stosuje i czy w ogóle powinno się stosować? Na przebieg porodu ma wpływ bardzo wiele czynników (np. wielkość dziecka, prawidłowe wymiary miednicy, przygotowanie emocjonalne itd.). Dlatego nigdy nie możemy być na 100% pewni, że wszystko będzie przebiegać prawidłowo.

Kontynuuj Czytanie "Chwyt Kristellera – na czym polega i czy mamy się go bać? Wypowiedź położnej."
relaks

Ciąża zajmuje dwunaste, a powiększenie się rodziny czternaste miejsce na liście najbardziej stresujących wydarzeń życiowych według Holmesa i Rahe’a. Te minimum dwa poważne stresory w ciągu jednego roku (wszak jedno wynika z drugiego) i do tego ogromna odpowiedzialność spływająca na barki kobiety po urodzeniu dziecka, sprawiają, że często odczuwa ona spięcie w całym ciele i zapomina co to relaks.

Kontynuuj Czytanie "Relaks, mamka – czyli o tym jak matka ma wypoczywać."

W pewną sobotę, późnym wieczorem miałam niespodziewaną rozmowę telefoniczną z jedną z naszych pacjentek, która pytała się czy już powinna jechać już do szpitala na poród. Mimo zbliżonej daty porodu nie potrafiła powiedzieć, czy jej skurcze są wystarczająco silne. Okazało się, że ostatecznie pojechała do szpitala i choć brzmi to nieprawdopodobnie, to lekarze stwierdzili 9 cm rozwarcia. W praktyce oznacza to już koniec porodu.

Kontynuuj Czytanie "Jak rozpoznać, że poród się zaczął i należy jechać do szpitala?"

„Nie noś bo przyzwyczaisz i potem sobie nie dasz rady”, „ooo na rączkach u mamusi? Przyzwyczaiła mama”. Takimi tekstami bombardowane są młode mamy, pewnie wiele z Was zna to z autopsji. Jedne jednym uchem wpuszczą, a drugim wypuszczą, wiedząc, że w noszeniu dziecka nie ma nic złego. Część jednak, na przekór intuicji będzie myśleć – co jest ze mną, albo z moim dzieckiem nie tak?

Kontynuuj Czytanie "Noszenie dziecka – mama swoje, koleżanka swoje, a sąsiadka swoje…"

Po urodzeniu dziecka cały grafik rodziców wywraca się do góry nogami. Doba jak na złość dalej ma 24 godziny, ale my dodatkową osóbkę na świecie, która chciałaby nam zagospodarować jakieś 22 godziny z tego czasu. I jak sobie w takiej sytuacji poradzić, jak, mówiąc kolokwialnie – ogarnąć temat?

Kontynuuj Czytanie "Równowaga życiowa, czyli jak ułożyć priorytety po narodzinach dziecka?"
termofor

Ogrzewanie oraz schładzanie organizmu jest najstarszą metodą leczniczą. Z właściwości ciepła korzystano już w starożytności – termofor w najróżniejszej postaci, jest wynalazkiem już bardzo dobrze znanym. Źródła historyczne podają, że ok. 5000 lat temu Egipcjanie stosowali np. rozgrzany piasek jako środek zaradczy. Natomiast pierwsze zastosowanie zimna (śnieg, lód, zimna woda) odnotowano na papirusach pochodzących z lat 2,500 p.n.e.

Kontynuuj Czytanie "Termofor, czyli o odrobinie cudów temperaturą."